wtorek, 12 kwietnia 2016

Szkoła? Jóhó -,-

OHaj!
  Pisze z przerwy...
Wręcz zajebiście jest w szkole :')
Powitało mnie : "ONJE, WRUCIŁA, ONJEEE", jak myślicie, jak się poczułam? Niepotrzebna...
Tylko jedna dziewczyna się "ucieszyła" bo chciała odemnie ściągać :')











ONJE WRUCIŁAM :')






Tata daje mi kare na tel. Po nie wsataje z dzwonikiem budzika...
Kurcze, dzwonek! Napisze na następnej!


Jestem...
Powiem wam mój dzień.

W-f
Nie ćwiczyłam. Ktoś mi zaje*ał worek ze strojem :')
Były strzały do bramki na ocenę. MO spytał się czy coś mi się stało, a ja odpowiedziałam "Niee, nic.. " i spróbowałam się uśmiechnąć. Chyba wyszło!
Angielski
Sprawdzian, o którym nie wiedziałam (jóhó -,-) przez resztę lekcji gadałam z D i W o pani od przyrody, że jest nie sprawiedliwa, co jest najszczerszą prawdą, ale o tym w innym poście.
Polski
Nuda. Omawialiśmy lekturę "Sposób na Alcybiadesa" (swoją drogą, nie jest ona za fajna :') ). B robił sobie jaja ze wszystkiego. Czyli: normalka.
Polski
Znowu lektura. Robiliśmy opisy swoich ulubionych nauczycieli ze szkoły (tej) wzorując się na opisie Alcybiadesa z 8 rozdziału. Nie zrobiłam tego, gdyż jestem za krótko w tej szkole by oceniać nauczycieli :')
Matma
Powtórzenie przed jutrzejszym sprawdzianem. B znowu sie wydurniał, tym razem wkładając rękę do kieszeni dresów i udając że się onanizuje :') Haha, bardzo zabawne :'D (wyczuj sarkazm).
Przyroda
Praca klasowa. Tja, super. Wszyscy wmiarę spokojni, bo nauczycielka strasznie sie drze :')

Niedługo do domu, super!

Teraz się żegnam.

Au revoir!

'Weró❤

3 komentarze: